Polacy emigrują nie tylko za pracą

se.pl
Odkąd Donald Tusk jest premierem z naszego kraju wyjechało już 2 miliony Polek i Polaków! Takie są dane Głównego Urzędu Statystycznego i żadne zaklęcia polityków PO tego nie zmienią. Każdy z nas zna kogoś wśród naszych znajomych, czy rodziny, kto wyjechał za pracą. Te wyjazdy mają bardzo różne przyczyny i wcale nie zawsze chodzi tylko o pieniądze.

Zacznijmy od przypomnienia jednej z obietnic kandydata na premiera Donalda Tuska w spocie z 2007 roku: „Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać”.



Po 7 latach w tym temacie się nic nie zmieniło. Polacy nadal emigrują i szukają lepszego życia na zachodzie Europy. Nadal nasze bezrobocie jest dwukrotnie wyższe, niż w Wielkiej Brytanii (14 proc. do 7 proc. na koniec 2013).

Po rozmowach z moimi znajomymi z Anglii i Irlandii jestem przekonany, że młode Polki i Polacy wyjeżdżają z Polski niekoniecznie tylko dlatego, że nie mogą znaleźć pracy. Kraje Europy Zachodniej oferują przede wszystkim bezpieczeństwo zatrudnienia, a w razie jego utraty wsparcie materialne oraz pomoc w znalezieniu nowej pracy.

Obecnie w Polsce 1,3 miliona osób pracuje na umowach cywilnoprawnych! Od 2007 roku powtarzano nam, że umowy o dzieło i zlecenie z czasem zamienią się w umowy o pracę. Przedstawiciele biznesu, wpierani przez rząd powtarzali, że w wypadku likwidacji tej formy zatrudniania bezrobocie wzrośnie.

Skutek jest taki, że spośród osób które w 2008 roku były zatrudnione na umowy cywilnoprawne, aż 60 procent z nich w 2013 roku było nadal zatrudnionych na śmieciówkach lub byli bezrobotni! (Raport POLPAN). Do tego dochodzi brak urlopów, nieotrzymywanie wynagrodzenia, gdy jesteśmy chorzy i ciągła niepewność, czy w kolejnym miesiącu nasz pracodawca podpisze z nami kolejną umowę. Pokolenie 20. I 30. Latków funkcjonuje w stanie permanentnej niepewności jutra.

Kolejnym fenomenem, jest to że Polki decydują się na rodzenie dzieci za granicą. Statystyczna Polka mieszkająca w Anglii i Walii w 2012 roku wychowywała 2,1 dziecka. W Polsce to zaledwie 1,3! W 2012 roku Polki w Anglii urodziły 21,2 tys. dzieci. Rzeczpospolita zauważa, że to najwięcej wśród matek obcokrajowców.
Wiem, że w Anglii jest nadreprezentacja młodych Polek w wieku reprodukcyjnym, ale nic nie zmieni faktu, że wiele z tych dzieci pójdzie do żłobka i szkoły za granicą i być może już nigdy nie wróci do kraju.

Bądźmy realistami. Każdy z nas chce mieć pewność pracy, a w razie choroby pomocy państwa, nie mówiąc już o godnej emeryturze. Niestety przez ostatnie 2 kadencje Sejmu nie podjęto próby zmiany form zatrudnienia, ubezpieczeń społecznych, czy emerytur. Z jednej strony utrzymujemy złudzenie darmowej służby zdrowia, a z drugiej pozwalamy górnikom, czy mundurowym przechodzić na emeryturę w sile wieku. Za to wszystko płacą dzisiejsi 20. i 30. latkowie, którzy już dziś wiedzą, ze na starość nie mogą liczyć na godną emeryturę.

Kalkulacja jest prosta. Młodzi Polacy mogą pracować u siebie w kraju, blisko swoich rodzin i przyjaciół za mniejsze pieniądze, ale muszą mieć pewność jutra i większe poczucie bezpieczeństwa ze strony państwa.
Trwa ładowanie komentarzy...